Światło

Ewangelia (Mt 5, 13-16)

„Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi.
Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu.
Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie”.

Lubię ten fragment Ewangelii. Ma w sobie coś takiego bardzo motywującego dla mnie. Z jednej strony sól i światło jest czymś powszednim, ale z drugiej strony są one bardzo potrzebne do funkcjonowania. Bardzo podoba mi się porównanie głosicieli Dobrej Nowiny do światła. Każdy z nas ma w sobie takie światło – Ty też. Ważne jest to, by nie chować się z tym po kątach. To bez sensu. Jeśli wierzysz w Boga, to nie bój się i świadcz o Nim w swoim codziennym życiu. W taki sposób masz szanse zapalić płomyki w sercach kolejnych osób. Cytując św. Wincentego a Paulo – Bóg powołał nas byśmy Jego Miłością zapalali wszystkie narody na całej ziemi. Nie jest to łatwe, bo cały czas trzeba aktualizować w sobie i przyjmować prawdy, które głosisz. Ma to jednak ogromny sens, ale tylko wtedy, gdy robisz to z pomocą Boga.

Zapytasz: „Co ja mogę?”, „Przecież to niemożliwe..”.

Możliwe, możliwe… To proste. Nie chodzi o to by na siłę nawracać, albo by rzucić wszystko i wyjechać na misje na drugi koniec świata (to już według mnie level hard!).  Żyj na co dzień wartościami zgodnymi z Ewangelią, żyj Jezusem. Proste, drobne gesty dobroci wobec innych, życzliwość a nawet zwykły uśmiech. Tak! To potrafi zmienić myślenie ludzi, tak, że sami chcą tak żyć. Trzeba liczyć się z jakimiś wyrzeczeniami. Kilka dni temu dostałam maila od jednej osoby, która napisała mi w nim, że traci sens życia, że wszystko jej się wali. Zapytała się skąd we mnie tyle optymizmu? Dlaczego ja potrafię w tak beznadziejnej sytuacji w jakiej ona jest znaleźć pozytywne strony. Odpowiedź była prosta: BÓG! 😉

Coś dla ducha (i ucha):

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply